Na zakończenie wakacji… wędrowaliśmy z krasnalami

Było mnóstwo śmiechu, radości i wspaniałej zabawy. Za nami kolejna edycja imprezy międzypokoleniowej „Gdzie wnuki nie mogą, dziadkowie pomogą”.

Po raz ósmy mieszkańcy Baranowa Sandomierskiego i okolic spotkali się, by wspólnie pożegnać wakacje. Na stadionie sportowym zebrała się duża grupa uczestników w wieku od kilku miesięcy do lat 60+. Impreza „Gdzie wnuki nie mogą, dziadkowie pomogą” od lat jest organizowana końcem sierpnia przez bibliotekę i MGOK. Tym razem tematem przewodnim były wędrówki z krasnalami, a głównym bohaterem był krasnal Hałabała znany z bajeczki Lucyny Krzemienieckiej. Książka „Z przygód krasnala Hałabały” to była także lektura, którą głośno doczytał dla wszystkich uczestników Wojtek Gwoździowski.

Mali uczestnicy z pomocą babć, dziadków, a także rodziców przebyli też drogę śladem naszego bohatera. Do przejścia mieli 5 przystanków, a w każdym z nich musieli wykonywać ciekawe zadania, które odczytywały im krasnoludki z domu kultury. Przy leśnym punkcie układali łamigłówki związane z ochroną przyrody, recyklingiem i ekologią. Przy jeżyku odgadywali kalambury. Nad jeziorem pływali z łabędziami i tańczyli z kaczuszkami. Podczas spotkania z mądrą sową rozwiązywali krzyżówki i łamigłówki o segregowaniu śmieciu i właściwym zachowywaniu się w lesie. Z kolei przy słowiku śpiewali, poznawali ciekawe instrumenty i nasłuchiwali gdzie podział się magiczny pierścień. Najmłodsi uczestnicy z niewielką pomocą mam i babć tworzyli leśne węże z plastikowych nakrętek. Wszystkie grupy odwiedzając leśnych przyjaciół mogły zdobywać punkty, odpowiadały na trudne pytania związane z ochroną przyrody i segregacją śmieci, a dla najlepszych były ekologiczne tekturowe medale.

W drugiej części odbyły się ruchowe zabawy zespołowe. Największym hitem było przerzucanie się balonami z wodą. Dzieci chętnie też przeciągały linę, uciekały przed „szczurem”, czy łapały bańki mydlane. Te ostatnie zresztą mogły sobie same wytworzyć, ponieważ każdy uczestnik na koniec dostał „miecz” do baniek. Nie zabrakło także słodyczy oraz malowania buziek w wesołe motylki, misie i biedronki.

Zakończenie wakacji pod hasłem „Gdzie wnuki nie mogą, dziadkowie pomogą” odbyło się częściowo dzięki wsparciu Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Impreza była także elementem projektu „Zielona Akcja”, realizowanego przez MGOK na przełomie sierpnia i września. W jego ramach odbywa się również zbiórka makulatury, cykl zajęć dla dzieci i dorosłych dotyczących segregowania śmieci, recyklingu i walki ze smogiem oraz zbiórka nakrętek na cel charytatywny. W MGOK-u można oglądać wystawę plakatów promujących segregację śmieci. W planie jest jeszcze m.in. kiermasz książek.

Organizatorzy dziękują Uniwersytetowi Trzeciego Wieku w Baranowie Sandomierskim, Oli Solarskiej oraz panu Waldemarowi Grabskiemu za pomoc w organizacji imprezy.

rd

fot. Radek Delimata radfoto.pl